Różnica charakteru jako przyczyna rozwodu

Często zdarza się, że klienci zapytani, jaki jest powód decyzji o rozwodzie, odpowiadają: „różnica charakterów”. Gdy dopytuję, na czym ta różnica miałaby polegać, z reguły pojawiają się trudności w odpowiedzi. Co więcej, częściej zdarza mi się usłyszeć, że „różnica charakterów” prowadzi do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, aniżeli „różnica światopoglądów”, która wydaje się być silniejszym argumentem ku rozwodowi.

O ile odmienne spojrzenie na kwestie wiary, polityki czy spraw społecznych może w sposób istotny wpływać na funkcjonowanie małżeństwa, o tyle konflikty i sprzeczki między małżonkami w związku z „różnicą charakterów” zdarzają się praktycznie w każdej relacji i niekoniecznie muszą prowadzić do ustania wszelkich więzi między stronami. W każdym wypadku sąd ustala, na czym polega owa różnica i jaki ma wpływ na wspólne życie małżonków.

Jak skutecznie obronić więc przed sądem argument, że podzieliła strony „różnica charakterów”?

Zasadnicza różnica charakterów i usposobień małżonków może stanowić ważną przyczynę zupełnego i trwałego rozkładu pożycia. Jednak powodem rozkładu jest nie tyle sama różnica charakterów, ile jej konkretne przyczyny i następstwa. W związku z tym w pozwie koniecznym jest powołanie się na konkretne problemy małżeńskie, do których „różnica charakterów” doprowadziła, ze wskazaniem, jak wpłynęła na więzi małżonków i ich ustanie.


! I tak, przykładowo, jeśli „różnica charakterów” wyraża się w odmiennej wizji co do posiadania potomstwa, czy spędzania wolnego czasu, bądź tego, czy żona powinna pracować czy zajmować się domem, przedstaw sądowi wszelkie informacje, które pozwolą mu zbadać, czy istotnie dana różnica mogła spowodować ustanie wszelkich więzi.

W orzecznictwie SN podnosi się, że różnica charakterów może być przyczyną uzasadniającą rozwód, przy czym jest to przyczyna niezawiniona (tak np. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 31 października 1950 roku, C 225/50). Różnica charakterów może być podstawą do orzekania o winie w rozkładzie pożycia małżeńskiego, jeśli przejawia się w agresywnym, lekceważącym, czy poniżającym drugiego z małżonków zachowaniu (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 21.05.1999 r., sygn. III CKN 512/98).

Posted in Blog.