Pozory zdrady – co to takiego?

Najczęstszą przyczyną rozwodów jest niewątpliwie zdrada. Dziś rozważymy, czym w ogóle jest zdrada i jakie zachowania możemy uznać za zdradę.

W pierwszej kolejności wymienić należy zdradę, czyli naruszenie wierności małżeńskiej poprzez odbycie stosunku płciowego z inną osobą (cudzołóstwo). Przy tym, co istotne, nawet gdy jeden z małżonków wyrazi zgodę na to, by drugi małżonek nie dochował wierności, to i tak cudzołóstwo będzie stanowić podstawę rozkładu pożycia.

Nie zawsze jest jednak tak, że dochodzi do stosunku płciowego czy innych czynności seksualnych. I tak, samo już nawiązanie więzi psychicznej i emocjonalnej z osobą trzecią może być postrzegane jako pozory zdrady. Analogicznie, flirtowanie na portalach randkowych również można uznać za pozory zdrady.

W tym miejscu chciałabym przytoczyć kilka orzeczeń Sądu Najwyższego, który zajął się problematyką zdrady i pozorów zdrady.

„Naruszeniem wierności małżeńskiej jest nie tylko zdrada polegająca na cudzołóstwie, ale także wszelkie zachowania się małżonka wobec osoby trzeciej płci odmiennej, które może stwarzać pozory cudzołóstwa lub w inny sposób wykracza poza granice przyjętej normalnie obyczajowości i przyzwoitości” (wyrok SN z dnia 24.04.1951 r., I 735/50)

„Zamieszkiwanie kobiety zamężnej w jednej izbie z innym mężczyzną w warunkach stwarzających pozory zdrady małżeńskiej, i to trwające stale, przez dłuższy okres czasu, może być uznane za zawinioną przez nią przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego, bez potrzeby zakwalifkowania tego jako cudzołóstwo” (wyrok SN z dnia 19.12.1950 r., C 322/50).

„Nawet jednorazowy występek małżonka może stać się przyczyną trwałego i zupełnego rozkładu; dotyczy to w szczególności takich faktów, jak cudzołóstwo i ciężka zniewaga” (wyrok SN z dnia 24.04.1951 r., C 667/60).

„Brak podstaw do obciążenia małżonka współwiną rozkładu na tej podstawie, że dopuścił się niewierności małżeńskiej przed kilkunastu laty, jeżeli współmałżonek przez kilkanaście lat kontynuował pożycie, wiedząc od początku o zdradzie” (wyrok SN z 25.08.1960 r., IV CR 190/60).

Posted in Blog.