Kserokopia testamentu a nabycie spadku na podstawie testamentu

W ostatnim czasie zwrócił się do mnie klient z zapytaniem, czy jest możliwe nabycie spadku na podstawie kserokopii testamentu. Wyjaśnił mi, że dysponuje jedynie kserokopią testamentu, który został powierzony osobie trzeciej, natomiast ta osoba trzecia zmarła i nie sposób jest odnaleźć oryginał testamentu. Ta sytuacja skłoniła mnie do zamieszczenia wpisu właśnie w tym temacie.

Dziedziczenie na podstawie testamentu własnoręcznego jest możliwe, gdy dokument ten zostanie złożony w sądzie. Sąd formalnie otwiera wówczas testament i ogłasza jego treść, o ile dokument ten spełnia wszystkie wymogi stawiane przez przepisy prawa (jest w całości napisany ręcznie przez spadkodawcę, podpisany oraz opatrzony datą). Brak tego dokumentu w przeważającej większości przypadków kończy się stwierdzeniem nabycia spadku na podstawie ustawy. Składając wniosek o stwierdzenie nabycia spadku wnioskodawca powinien przedłożyć oryginał testamentu. Wskazać należy, ze tylko taki dokument, a nie jego kserokopia będzie podstawą otwarcia i ogłoszenia testamentu (art. 649§1 kpc), gdzie otwarcie i ogłoszenie testamentu odbywa się na posiedzeniu jawnym, o którego terminie nie zawiadamia się osób zainteresowanych. W szczególności w postanowieniu z dnia 26 kwietnia 1988 r. Sąd Najwyższy wskazał, że posługiwanie się odpisem testamentu nie jest wystarczające (sygn. III CRN 104/88, nie publ.). Zwrócić należy tu również uwagę na treść art. 651 kpc, który stanowi, że w protokole otwarcia i ogłoszenia testamentu opisuje się jego stan zewnętrzny oraz wymienia się jego datę, datę złożenia i osobę, która testament złożyła, zaś na testamencie zamieszcza się datę otwarcia i ogłoszenia. Opis stanu zewnętrznego testamentu powinien obejmować rodzaj i rozmiar papieru, na jakim testament sporządzono, rodzaj i ewentualnie kolor środka kryjącego, stopień zapełnienia papieru tekstem, miejsce położenia podpisu, itp. Należy także uwidocznić w protokole wszystkie spostrzeżone poprawki w tekście testamentu, skreślenia, wytarcia, plamy itp. oraz wszystkie inne znaki szczególne. Pożądane jest również przytoczenie kilku słów rozpoczynających i kończących tekst testamentu, w szczególności wówczas, gdy spadkodawca sporządził kilka testamentów opatrzonych tą samą datą. Datę otwarcia i ogłoszenia testamentu zaznacza się w formie wzmianki na oryginale testamentu. Wzmiankę podpisuje przewodniczący oraz protokolant. Powyższe nie może być dokonane w na odpisie testamentu.

Zasadniczo Sąd Najwyższy jest zdania, że:

Kodeks cywilny wiąże wszystkie skutki rozrządzenia majątkiem na wypadek śmierci przez testament (art. 941 k.c.) tylko z oryginałem testamentu, tylko bowiem oryginał testamentu jest testamentem w rozumieniu kodeksu cywilnego. Odpis testamentu – z natury rzeczy testamentu zwykłego – nie jest, bez względu na sposób sporządzenia (własnoręcznie przez testatora, fotokopia itp.), testamentem według kodeksu cywilnego, dlatego też pozostaje poza jego uregulowaniem. Z prawa o notariacie wynika jedynie, że wypis – ale nie odpis – aktu notarialnego zastępuje oryginał, jest równoznaczny z oryginałem, co odnosi się także do wypisu testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego (art. 950 k.c.). Oczywiście, charakter odpisu, okoliczność, że dany egzemplarz jest odpisem, a nie oryginałem, muszą być niewątpliwe”.

Największe wątpliwości budzą bowiem w przywołanej sprawie kwestie natury dowodowej. Sąd może mieć bowiem obawy, czy spadkodawca nie odwołał testamentu. W końcu nie istnieje oryginał dokumentu, a jedynie kopia, po której to kopii być może pojawiały się kolejne oryginały testamentów. Prawdą jest, że nierzadko spadkodawcy zmieniają w ostatniej chwili zdanie odnośnie porządku dziedziczenia, bądź sporządzają kilka testamentów, i nie przekazują tej informacji rodzinie, choćby z obawy o konflikty, w których nie chcą mieć udziału.

Zadaniem spadkobierców jest przekonanie Sądu, że kserokopia testamentu oddaje ostatnią wolę spadkodawcy i wola ta nie uległa zmianie. Inne jest jednak stanowisko Sądu, gdy oryginał testamentu znajdował się w posiadaniu spadkodawcy, a zgoła inne, gdy tenże oryginał został powierzony osobie trzeciej. Zdaniem sądu, stwierdzenie nabycia spadku jest bardziej prawdopodobne na podstawie testamentu, gdy przedmiotowa kopia tego testamentu została oddana przez spadkodawcę w ręce osób trzecich (np. dzieci czy małżonka) i osoby te zagubiły oryginał dokumentu. Nie jest bowiem wykluczona sytuacja, że prawidłowo sporządzony testament ulegnie przypadkowemu zniszczeniu lub zaginie. W takich sytuacjach sąd spadku ustala na podstawie wszelkich środków dowodowych, w tym odpisu testamentu, fakt sporządzenia testamentu w przepisanej prawem formie oraz jego treść. W uchwale z dnia 29 maja 1987 r. Sąd Najwyższy wskazał, że ustalenie takie stanowi przesłankę określenia kręgu spadkobierców w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku oraz w postępowaniu o uchylenie lub zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Zarówno zagubienie, jak i samowolne zniszczenie go przez osobę trzecią nie prowadzi do pozbawienia testamentu własnoręcznego skuteczności prawnej. Zajście tego zdarzenia aktualizuje więc tylko potrzebę odtworzenia formy, i ustalenia treści zagubionego (samowolnie zniszczonego przez osobę trzecią) testamentu własnoręcznego. Testament sporządzony w tej formie ma charakter dokumentu prywatnego (art. 245 kpc). Toteż, w braku ograniczeń w tym względzie, dopuszczalne jest wykazywanie za pomocą wszelkich środków dowodowych (nie wyłączając dowodu z zeznań świadków oraz z przesłuchania stron) faktu sporządzenia testamentu własnoręcznego w przepisanej formie oraz jego treści (art. 246 kpc). Tak odtworzony testament ma moc prawną oryginału testamentu własnoręcznego. (sygn. III CZP 25/87, OSNCP 1988/9 poz. 117). Wskazać należy jednak, że sąd orzekający w takiej sprawie po przeprowadzeniu postępowania dowodowego dokonuje oceny zgromadzone w oparciu o wyrażoną w przepisie art.233 kpc zasadę swobodnej oceny dowodów tzn. ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału w sprawie.

Natomiast w sytuacji gdy testament znajdował się w posiadaniu spadkodawcy, trudno będzie wykazać, że brak testamentu wynika z jego zgubienia, a nie świadomego zniszczenia/wyrzucenia/odwołania przez spadkodawcę.

W postanowieniu z 16 kwietnia 1999 r., II CKN 255/1998, Sąd Najwyższy stwierdził, że testament własnoręczny może pod pewnymi warunkami stanowić podstawę dziedziczenia, a mianowicie „sam fakt jego sporządzenia, ważność oraz treść rozporządzeń w nim zamieszczonych może i musi zostać udowodniona w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku”. Kopia testamentu, choć nie jest dokumentem, będzie służyć do wykazania w sądzie jaka była treść oryginalnego dokumentu.

Posted in Blog.